<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[navigo: Ostatnie komentarze na blogu]]></title>
		<description><![CDATA[navigo: Ostatnie komentarze na blogu]]></description>
		<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/}</link>
		<generator>salon24.pl</generator>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150998</guid>
			<pubDate>Tue, 22 May 2012 00:24:19 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Harfer]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: "w śnie źle nie wróży" 
nie w róży źle, i źle w burzy... 
niech sie puszczyk rozchmurzy 
sen cichy go zaplącze 
w Morfeuszowe pnącze... 
:) 
Dobranoc, chyba juz śpię:) 
 
 ]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150998</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150980</guid>
			<pubDate>Tue, 22 May 2012 00:16:19 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>harfer</strong>: Niech puszczyk 
kopii bezsennie nie kruszy 
nie huczy po nocy 
i w śnie źle nie wróży. 
 
Dobranoc:)]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150980</link>
			<author>harfer</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150937</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 23:58:51 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Harfer]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: :) 
Dobranoc zatem:) 
Niech puszczyk 
kopii bezsennie nie kruszy...]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150937</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150918</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 23:52:43 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>harfer</strong>: o tej porze nic dziwnego!]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150918</link>
			<author>harfer</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150917</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 23:51:56 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@harfer]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: Puszczyk??? ]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150917</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150901</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 23:48:14 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>harfer</strong>: podpuszczka:))]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150901</link>
			<author>harfer</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150899</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 23:46:55 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Harfer]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: Witaj, Harferze:))) 
"W poniedziałek tydzień ciągnie się szczególnie"... 
Fakt... ale już za chwilę mamy wtorek. 
Chyba najmniej chcrakterystyczny dzień tygodnia. I mało seksowny do tego. 
:)))]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150899</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150773</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 23:10:17 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>harfer</strong>: "Bo przypomina się nam wtedy "Człowiek, który był Czwartkiem"?" 
 
W poniedziałek tydzień ciągnie się szczególnie:)]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150773</link>
			<author>harfer</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150712</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 22:53:33 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Niegdysiejszy Blondyn]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: "Wolę zastanowić się nad sensem i mozliwościami tłumaczeń". 
I... jakie wnioski??? 
Serdecznie pozdrawiam... tak na hawajską nutę:))) 
 
 
 ]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150712</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150698</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 22:50:49 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Strof]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: "Wszystko wraca do normy w okolicach piątku":) 
Bo przypomina się nam wtedy "Człowiek, który był Czwartkiem"? 
:)) 
 ]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6150698</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148857</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 15:04:58 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>strof</strong>: Bo w poniedziałki "mrok rozprasza nadzieję" :) :)  
Wszystko wraca do normy w okolicach piątku :)]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148857</link>
			<author>strof</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148714</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 14:22:12 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Strof]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: Strofie, lubię jak Ty czytasz... 
Ale - jeszcze bardziej - jak piszesz:))) 
 
A tak w ogółle... czemu w poniedziałek lepiej??? 
:))) 
 
Serdecznie pozdrawiam! Też z centrum miasta, niestety:))) 
Oddzieleni miastem od rozpięknionej wiosny... 
I to jest dopiero smutne, Strofie:))) 
 
PS....]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148714</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148695</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 14:14:57 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Intuicja]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: Tak to odczytałaś, I:) 
Tak naprawdę, o miłości jednak...  
Ale jakiej? 
Nie wiem. 
Zaczęło się od miłości nie rozwijanej, tylko wtulanej w pąk, jakby w odwróconym porzadku czasu... a te pawie krzyczały tak głośno, że park zamarł w mroczniejącym bezruchu:) 
Nie wiem, czy kiedyś...]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148695</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148675</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 14:07:12 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Tichy]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: I' waiting... "in the rain" ... hope that not in vain:))) 
 
It's worth understanding the mystery... of translation, anyway:) 
The "mystery of love" is unattainable, likewise... 
Being green, you can always get redder:) ]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148675</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148664</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 14:03:25 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Andrzej Dąbrówka]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: Andrzeju... zapamietałeś:) A ja pamiętam Twoje prawdziwie niebieskie niezapominajki:) z tamtej naszej rozmowy... 
I wiesz, ciekawa jestem, czy kiedy to pytanie na Twoim blogu padło, wiedziałeś juz, że to właśnie ja je zadaję:) 
Niebieska róża ... itnieje... ale jest GMO, czyli...]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148664</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148626</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 13:49:13 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Beret w akcji]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>navigo</strong>: Beretko, 
 
Mam nadzieję, że nie buszowałaś za długo:) 
Pomyślałam dziś jeszcze, ze znakomity ten Twój wierszowy żart o kapuście:) i smutniejszy przecież niż inicjująca pawio-kapuściane rozmowy notka:) ]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148626</link>
			<author>navigo</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148050</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 10:24:29 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>strof</strong>: I już nic nie zostało z tej wiary w jasność? I nawet droga nie jest nadzieją?  
Wyszarzony pejzaż, wypalony. Nawet paw, symbol dostatku kolorów, zjawia się tutaj w postaci głosu, a głos mąci przestrzeń. "Co go nie było" - obstawałbym przy tym, że to wiersz-płacz: po tym, co...]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148050</link>
			<author>strof</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148011</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 10:07:08 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>intuicja</strong>: Wiersz przejmujący... 
 
A jednak zawsze, w takich sytuacjach korci mnie, żeby zaśpiewać: "On nie wart jednej łzy. A weź go czart."... 
 
  
 
A bardziej poważnie: bardzo dobry tytuł notki.  
Bo to chyba nie o miłości jednak... 
 
Albo o miłości, ale od samego początku niewzajemnej,...]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6148011</link>
			<author>intuicja</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6147693</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 03:54:55 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@navigo]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>tichy</strong>: Chyba dziś zmierzyć się z wyzwaniem ("przetłumacz lepiej") nie dam rady. 
 
Ale, przy okazji  
 
" Może przez to, że sama musiała się z tą kapustą mocować, gdy on "przeszkadzał" tylko, gadając androny o jakimś innym jeszcze dziwaku, co gadać pieknie potrafił, ale kapustę...]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6147693</link>
			<author>tichy</author>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6147691</guid>
			<pubDate>Mon, 21 May 2012 03:47:03 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[@Beret w akcji/ NB]]></title>
			<description><![CDATA[<strong>tichy</strong>: " Co - nie chcesz wziąć mnie na ząb? 
Nie we mnie - w tobie tkwi głąb! " 
 
Mocne! 
 
Przy okazji - przeprosiny dla NB, nie wszystko, co na mnie wieszają, Jego sprawienia. 
 
Ale kapusta jest wielce urokliwa, nieprawda?]]></description>
			<link>http://nicproczglosu.salon24.pl/418771,chyba-o-milosci#comment_6147691</link>
			<author>tichy</author>
		</item>
			</channel>
</rss>
